xxx
Warsztaty poetyckie, czyli jak napisać wiersz i wierszyk

1 grudnia odbyły się po raz pierwszy w naszej szkole warsztaty poetyckie. Poprowadził je znany turecki poeta i grafik – Lech Lament, który przed kilkoma tygodniami obchodził 40-lecie swojej pracy twórczej. Uczniowie dowiedzieli się nie tylko tego, jak napisać „wiersz i wierszyk”, i rozwijać artystyczne zainteresowania, ale także zapoznali się z twórczością naszego gościa.

A oto owoce naszego spotkania:

Znasz ją?
Miłość? Nie, ale słyszałem o niej wiele.
Łączy ludzi.
Dla jednych jest darem, dla innych przekleństwem.
Ci, co pragną jej towarzystwa,
zapraszają ją do serca i traktują
jak przyjaciela.
Lecz ona nie jest sprawiedliwa.
Ci, co tego doświadczyli, unikają jej niczym ognia.
Bo kiedyś byli jak ćmy
co bezwiednie zbliżyły
się do światła.
Wypaliło im skrzydła.
Już nie potrafią latać…
Małgosia, lat 15

Gdy w okno spojrzałam,
Marzenia ujrzałam.
Podążałam za nimi
Ścieżkami złotymi.
Biegały po lesie,
Co im los przyniesie?
Prawdziwe zostały,
Do serca zawitały.
Zżyłam się z nimi
Zostały moimi.
Teraz je pielęgnuję
I świetnie się czuję!
Agata, lat 15

Wirtualny świat
Wirtualny świat
Jest pełen wad.
Bez telefonu życie trudne,
Czasem wesołe, czasem nudne.
Każdy gdzieś szybko gna,
Czy to chłopiec czy dziewczyna,
Ważną sprawę ma.
Gdy uciekamy w wirtualny świat,
Na przyjaciół czasu brak.
Taki dziwny jest ten świat!
Robert, lat 15

Księżyc
Daleko lecz wydaje się blisko
ciemno lecz on widoczny
jasny ale i też ciemny
W domu w sklepie
w samochodzie
czy w ogrodzie
blaskiem się mieni
Jakby niezauważalny
lecz bardzo widoczny
Mały lecz często też duży
Pojawia się i nagle znika
Nagle jest i nagle
go nie ma
Złoty lecz i może
być biały
Od dawnych czasów
aż do teraz
bardzo potrzebny
Jakby pamiętany
lecz i zapomniany
Wyruszasz i na pewno
nie zginiesz
Wskaże Ci drogę której szukasz
czy na spacerze
czy na rowerzev
czy to w nocy
czy o świcie
Monika, lat 12

Gdy przez okno spojrzałam
Cień w nim ujrzałam.
Jakiś smętny, tajemniczy,
Czas do nieba chyba liczy.
Jak mu pomóc? Nie wie nikt.
Możesz tylko liczyć dni,
Gdy odejdzie z tego świata.
Jednak teraz w obłokach lata.
Może jeszcze go namówisz,
Albo chwilę z nim pomówisz.
Może jeszcze mu pomożesz,
Na świat innym okiem spojrzeć.
I zostanie tutaj z nami
Ciesząc się tymi chwilami
Będzie spełniać swe marzenia,
Ale nie w postaci cienia.
Wiktoria, lat 15

Spojrzałam przez okno
Spojrzałam przez okno, jasne okno,
Przez które wpadały promienie.
Promienie słońca oświetlały poranne piękno
I udoskonalały wiosenne brzmienie.
Miliony brzęków, pisklętych jęków.

Ujrzałam sikorkę na jednej z brzóz,
Na której pozostał nocny mróz.
Pewnie jej teraz za ciepłem tęskno.
Lecz tutaj zima pozostawia cienie,
Ostanie krople,
Ostanie kropelkowe włókno.

Wiktoria, lat 13

Żywioły
Ogień. Woda. Wiatr. Ziemia.
Które najgroźniejsze?
Zagadką od wieków jest to.

Ogień?
Groźny co prawda,
Bo spalić może i zjada wszystko dookoła.
Wszystko zniszczyć może.
Czy najgroźniejszy?

Watr?
Tornada tworzy
Dachy zwiewa i drzewa łamie?
Czy najgroźniejszy?

Woda?
Człowieka zatopi
Miasta zaleje i wsie potopi
Czasem rzeka wyleje.
Czy najgroźniejsza?

Ziemia?
Ludzi pochłania
Tak samo jak rośliny i zwierzęta.
Zwłaszcza, gdy zatrzęsie się cała
Z tego powodu, co się na niej dzieje,
Bo nadziwić się nie może.
Czy najgroźniejsza?

Stąd też tajemnica
Gdyż każdy z tych żywiołów groźny jest,
Lecz który najgroźniejszy -
Niewiadomo.
Strzeżcie się więc każdego z nich,
Bo one wszystkie niebezpieczne są.
Agata, lat 13

Ból
Czy to miłość mną zawładnęła?
Czy to miłość serce ukradła?
Czy to miłość sprawiła ból?
Me serce krwawi niczym wodospad, rzeka smutku.
Nie potrafię już kochać.
Serce głośne jak lawa.
Nie umiem! Nie potrafię!
Laura, lat 14

Zima
Smutno, zimno i ponuro,
Za oknem marzną drzewa.
Gałązki wierzby trzęsą się z zimna,
Otula je biały puch.
Sikorki szukają słoninki.
Ptaki odlatują tworząc klucz. Cieszę się z białego widoku.
Brakuje tylko bałwanka.
Czuję atmosferę nadchodzących świąt.
Kasia, lat 13

Zbliża się na łapkach kocich,
Mały słodki, czarny Kocik.
Weronika, lat 13

Balon pęka pod naciskiem,
Światło gaśnie pod przyciskiem
Weronika, lat 13

Jem śniadanie, jem i obiad,
Bo jedzenie to rzecz zdrowa.
Weronika, lat 13

Co to jest radość
Co to jest radość?
Odpowiesz: Nie wiem.
Czy w tobie mieszka młodość?
Spójrz na siebie.
W uśmiechu, zabawie i złości
W tym znajdziesz pełno radości.
Gdy jesteś młody szalejesz,
Śmiejesz się, bawisz, piękniejesz.
Korzystaj z życia bez szkody
Gdyż niedługo młodości minie czas,
I zostawi wspomnienie w nas.
Nikola, lat 13

GALERIA

Opracowanie: Renata Jaśkiewicz
Kontakt